POSTY

Palo Santo

W wielu miejscach na świecie zapach i dym z Palo Santo towarzyszy rytualnym modlitwom, pozwala na otwarcie umysłu. Święte drzewo przynosi spokój i oczyszczenie.
Tuż u zarania dziejów, kiedy Świat nie był jeszcze tak zaludniony, żyło zaledwie kilku mężczyzn i kilka kobiet. Przedstawicielki płci pięknej były delikatne, powabne, niezwykle inteligentne i pełne uroku.
Panowie – silni, pracowici i wyjątkowo empatyczni. Jeden z nich, imieniem Cosakait, zakochał się i nie mógł myśleć o niczym innym, jak o swojej wybrance. Niestety, jego uczucie nie zostało odwzajemnione, a Pani jego serca pozostała obojętna.
Chory z miłości Cosakait stracił sens życia. Tracił energię, witalność, aż w końcu dopadła go ciężka choroba. Leżąc na łożu śmierci, wielokrotnie wołał swoją ukochaną, by była przy nim w tych ostatnich chwilach – ale nigdy się tego nie doczekał.
Pomimo wszystko, wydając ostatnie tchnienie, pozostał pełen miłości i najlepszych uczuć, życząc najdroższej wszystkiego co najlepsze.
Jego postawa wprawiła wszystkich w ogromny podziw, a historia jego miłości pielęgnowana jest po dziś dzień.

Palo Santo – święte drzewo, czyli symbol miłości

W miejscu, gdzie pochowano zakochanego mężczyznę, rosło drzewo. Tuż po pogrzebie, nagle nabrało kształtów, rozrosło się znacznie i zaczęło wydzielać charakterystyczny zapach.
Kiedy zebrano gałęzie leżące pod drzewem i wrzucono do ogniska, zauważono, że pali się jednolitym płomieniem i wydziela niezwykły, bardzo słodki aromat. Oczywiście, natychmiast powiązano te niespotykane właściwości ze szczególnym miejscem, z którego wywodzi się drzewo.
Palo Santo – jak nazwano te święte drzewo – dla ówczesnego plemienia i wielu potomnych stało się symbolem. Drewno, jakie wytwarza się z drzewa nazwanego Cosakait, to oznaka:
  • miłości,
  • życzliwości,
  • tęsknoty za najbliższymi,
samych pozytywnych emocji, którymi człowiek potrafi obdarzyć rodzinę i przyjaciół.
Z czasem zauważono nieprzeciętne własności oczyszczające dla ciała i umysłu, które posiada to święte drzewo.

Wykorzystane źródła: Odkrywamy zakryte